Dziwna jest ta zima - w zeszłym tygodniu zobaczyłam coś niesamowitego - pazia królowej! Przysiadł sobie na ziemi w środku miasta i nic go nie obchodził fakt, że wszak jest połowa zimy. W chwilę później przyszło następne zaskoczenie - zobaczyłam, że wierzby płaczące rozwinęły listki. I zatęskniłam za latem, dlatego dziś takie trochę bardziej letnie klimaty pokażę, plus dawno już ozdobioną skrzynkę na kółkach, na zabawki synka.
Poduszka w stylu marynistycznym, ze statkiem dla synka.
I również dla malucha uszyłam kilka par ciepłych spodni. Szybkość z jaką przeciera spodnie na kolanach jest błyskawiczna, stąd pomysł na zapobiegawcze łaty na kolanach.
Super pomysł z tą skrzyneczką, ślicznie wykonana, podsumowanie może ilościowo nie powala ale za to jakościowo jak najbardziej, zwłaszcza podziwiam za przepiękne patchworki. Pozdrawiam noworocznie.
OdpowiedzUsuń na zawszeSkrzynka rewelacyjny pomysł na ogarnięcie wszystkich małych zabawek :)
OdpowiedzUsuń na zawszeA podusia słodka...aż się zatęskniło za latem i morzem!
Śliczna skrzynia, a łatki na spodniach są elementem super dekoracyjnym. Tęsknię za Twoim decu :) Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuń na zawszeWitaj,
OdpowiedzUsuń na zawszebardzo podoba mi się skrzynka na zabawki Twojego dziecka, piękna!
I zazdroszczę umiejętności szycia ubrań, mój synek drze spodnie na kolanach średnio raz na miesiąc,
pozdrowienia,
Dzięuję:)
OdpowiedzUsuń na zawszeDlaczego jeszcze u Ciebie nie byłam?dobre pytanie! juz jestem i zostaję, bardzo mi się podoba, skrzynka na zabawki świetna, spodnie z łatkami -rewelacyjny pomysł, a poducha w moim ulubionym klimacie jak dla synusiowego pokoiku.
OdpowiedzUsuń na zawszezapraszam równiez w moje progi
http://myhandmade-mojemlynki.blogspot.com/