Od czego więc zacząć - należy zgromadzić materiały i narzędzia do zrobienia drzwi:
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą remont. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą remont. Pokaż wszystkie posty
sobota, 14 stycznia 2017
DIY - jak zrobić drzwi przesuwne
Być może po ostatnim poście zastanawialiście się jak zrobić drzwi przesuwne o podobnej konstrukcji jak moje. Pocieszę - nie jest to skomplikowana sprawa. Konstrukcja drzwi jest prosta i jak zwykle w takich projektach, najważniejszy jest pomysł.
Od czego więc zacząć - należy zgromadzić materiały i narzędzia do zrobienia drzwi:
Od czego więc zacząć - należy zgromadzić materiały i narzędzia do zrobienia drzwi:
czwartek, 29 grudnia 2016
Rustykalne drzwi przesuwne
Minęło już kilka miesięcy od przeprowadzki i zdążyliśmy się już zadomowić w nowym miejscu. Zmęczenia po roku remontu też już opadło, czas więc pokazać dalsze projekty, które przez ten czas planowałam i realizowałam :)
W trakcie planowania sypialni, okazało się, że w tak małym pokoiku nie zmieszczą się razem tradycyjne drzwi i łóżko większe niż 120 cm..., tymczasem miało tam wejść łóżko z dawnego mieszkania, które było o 20 cm szersze.
Rozwiązaniem były więc drzwi przesuwne... lub brak drzwi. Na to nie mogłam sobie pozwolić - powiedzcie same - jak zaszyć się na pół godziny w sypialni z ciekawa książką i gorącą herbatą, kiedy zewsząd dobiegają dźwięki bajek, ponieważ dziecko ma też swój czas na oglądanie? Nie mówiąc już o kotach, które zazwyczaj w środku nocy urządzają sobie szalone gonitwy. Drzwi były więc koniecznością. Marzyły mi się takie, które będą ładnie się prezentowały i spełniały też funkcję lustra.
Początkowo rozglądałam się za pięknymi, kutymi, rustykalnymi systemami drzwi przesuwnych, ale jak pewnie niejedna z Was się już przekonała - ceny tych cacuszek są dość wysokie. Potrzebowałam więc innego, tańszego rozwiązania. Postanowiłam zrobić drzwi przesuwne na podstawie profili aluminiowych do drzwi przesuwnych, dostępnych w jednym z marketów budowlanych, desek sosnowych, lustra zdobytego na Olx i kilku listew, które mi zostały z innych projektów oraz końcówek listew przypodłogowych. A oto efekt:
W trakcie planowania sypialni, okazało się, że w tak małym pokoiku nie zmieszczą się razem tradycyjne drzwi i łóżko większe niż 120 cm..., tymczasem miało tam wejść łóżko z dawnego mieszkania, które było o 20 cm szersze.
Rozwiązaniem były więc drzwi przesuwne... lub brak drzwi. Na to nie mogłam sobie pozwolić - powiedzcie same - jak zaszyć się na pół godziny w sypialni z ciekawa książką i gorącą herbatą, kiedy zewsząd dobiegają dźwięki bajek, ponieważ dziecko ma też swój czas na oglądanie? Nie mówiąc już o kotach, które zazwyczaj w środku nocy urządzają sobie szalone gonitwy. Drzwi były więc koniecznością. Marzyły mi się takie, które będą ładnie się prezentowały i spełniały też funkcję lustra.
Początkowo rozglądałam się za pięknymi, kutymi, rustykalnymi systemami drzwi przesuwnych, ale jak pewnie niejedna z Was się już przekonała - ceny tych cacuszek są dość wysokie. Potrzebowałam więc innego, tańszego rozwiązania. Postanowiłam zrobić drzwi przesuwne na podstawie profili aluminiowych do drzwi przesuwnych, dostępnych w jednym z marketów budowlanych, desek sosnowych, lustra zdobytego na Olx i kilku listew, które mi zostały z innych projektów oraz końcówek listew przypodłogowych. A oto efekt:
niedziela, 10 kwietnia 2016
Pyszne bronwie z bananów i kuchenno-remontowe migawki
Uwielbiam czekoladę, zwłaszcza w postaci brownie, kocham ten mocny, soczysty smak w połączeniu z kawą, w trakcie parzenia której w całym domu roznosi się charakterystyczny zapach. Teraz nawet jeszcze bardziej lubię to ciasto, od kiedy odkryłam przepis na brownie, w którym zupełnie brak mąki, za to można przemycić banany i fasolę dziecku :)
Składniki na dwie foremki keksówki lub tortownicę na 22-23 cm
Włączamy piekarnik na 180 stopni, ponieważ ciasto robi się bardzo szybko. Następnie płuczemy dokładnie fasolę i przesypujemy ją do dużej miski. Dodajemy do niej jajka, olej, banany, kakao, sodę i ksylitol i bardzo dokładnie miksujemy nawet do 10 minut (jeśli masa nie będzie dostatecznie roztarta, może się kruszyć po upieczeniu). Gotową już masę przelewamy do dwóch keksówek lub okrągłej formy na 23 cm i umieszczamy w piekarniku na od 40 do 60 minut (po wyciągnięciu z piekarnika ciasto może być trochę płynne, gdy się ochłodzi konsystencja się poprawia). Pod koniec pieczenia na patelni przygotowujemy polewę rozpuszczając czekoladę i mieszając ją z kakao i mlekiem. Upieczone ciasto dekorujemy polewą. Najlepiej smakuje po przestaniu kilku godzin w lodówce.
Jeszcze kilka kuchennych migawek :)
Przepis poleciła mi koleżanka, jest stąd.
Brownie z bananów i fasoli
- 2 puszki czerwonej fasoli,
- 4 jajka,
- 2 banany,
- 4 łyżki prawdziwego kakao,
- 3/4 szklanki ksylitolu lub pół szklanki cukru
- półtora łyżeczki sody lub proszku do pieczenia,
- 3 łyżki oleju (najlepiej kokosowy lub rzepakowy)
- gorzka czekolada (im więcej kakao tym lepiej),
- 1/4 szklanki mleka,
- dwie łyżki kakao,
- odrobina ksylitolu (wg uznania),
Włączamy piekarnik na 180 stopni, ponieważ ciasto robi się bardzo szybko. Następnie płuczemy dokładnie fasolę i przesypujemy ją do dużej miski. Dodajemy do niej jajka, olej, banany, kakao, sodę i ksylitol i bardzo dokładnie miksujemy nawet do 10 minut (jeśli masa nie będzie dostatecznie roztarta, może się kruszyć po upieczeniu). Gotową już masę przelewamy do dwóch keksówek lub okrągłej formy na 23 cm i umieszczamy w piekarniku na od 40 do 60 minut (po wyciągnięciu z piekarnika ciasto może być trochę płynne, gdy się ochłodzi konsystencja się poprawia). Pod koniec pieczenia na patelni przygotowujemy polewę rozpuszczając czekoladę i mieszając ją z kakao i mlekiem. Upieczone ciasto dekorujemy polewą. Najlepiej smakuje po przestaniu kilku godzin w lodówce.
Jeszcze kilka kuchennych migawek :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)


