Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą filcowanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 1 lipca 2019

Filcowanie na mokro - strój dla efla czy driady?

Wróciłam ostatnio trochę do filcowania, mam wrażenie, że lato mnie do tego nastraja. Z jednej strony wreszcie mam czas na to, by zająć się rękodziełem, z drugiej po przerwie czuję potrzebę zrobienia czegoś własnymi rękami. Tak powstała leśna spódnica w głębokim kolorze zieleni, niczym strój elfa, wróżki, driady, czy nimfy.



niedziela, 28 stycznia 2018

poniedziałek, 30 października 2017

Zbliża się czas przebieranek - filcowa maska sowy

Niedługo przypada Halloween, dzieci będą chciały przez chwile poczuć się kimś innym :) Maska sowy im w tym pomoże. Ciekawe, że na postawie jednego takiego wzoru może powstać znacznie więcej masek o odmiennej tematyce :)



wtorek, 24 października 2017

Jesienny leśny kapelusz

Jesienne filcowanie w baśniowych klimatach się odbyło. W ten sposób powstał nieco szalony filcowy kapelusz, cylinder, którego nie powstydziłby się mieszaniec leśnych ostępów, żyjący wśród wróżek, pixie i innym magicznych istot. Cylinder ozdobiłam filcowym liściem klonu i paproci, dodałam drewniany guzik.




środa, 30 sierpnia 2017

Torebka filcowa z morskiej głębi

Mamy już pogranicze lata i jesieni - i u mnie także taka atmosfera panuje - z jednej strony mamy jeszcze ciepłe dni, wręcz upalne, ale jesień już czuć w wieczornym i rannym chłodzie. Chciałabym zatrzymać to lato - uchwycić je, jeszcze choć na chwilę. Mam nadzieję że mi się udało...






poniedziałek, 14 sierpnia 2017

Jeszcze jest ciepło, więc skąd ten pomysł? - Filcowe mitenki

Wiem, wiem mamy pełnię lata... a ja tu wyskakuję z mitenkami. Wprawdzie rankiem czuje się już ten chłód w powietrzu, zwiastujący, że to już końcówka upalnej pogody, niemniej do jesieni jeszcze daleko. Prawdę mówiąc już dawno chciałam zrobić kilka rzeczy z filcu, miałam kilka projektów w głowie jeszcze sprzed remontu, przy którym musiałam zawiesić inną działalność. Stąd, taki pomysł na ocieplacie na ręce w środku lata :)




piątek, 3 lipca 2015

Filcowana torebka wieczorowa

Dziś tematu morskiego ciąg dalszy :)

Przy robieniu tej torebki moim zamysłem było odtworzenie głębin morskich... czyli filcowana turkusowa torebka robiona techniką nunofilc i ozdobiona koralikami, zrobiona była już dawno tylko czekała na wykończenie - dostała łańcuszek i zdjęcia :)


czwartek, 22 stycznia 2015

Tobra z filcu i eksperyment ze struktorą


Trochę mnie wciągnęło filcowanie i poeksperymentowałam trochę ze strukturą, w wyniku czego powstała filcowa torba. Tu też zastosowałam farbowanie i gradację koloru. Dodałam podszewkę, przyszytą ściegiem krytym. Lubię tę pracę przy której można się wyżyć fizycznie i odpocząć psychicznie, tworząc jednocześnie coś nowego i za każdym razem ucząc się nowych rzeczy.

Lubię sobie czasem odpocząć od szycia i poznać inne techniki rękodzielnicze. Teraz mam właśnie czas kiedy do szycia mnie nie ciągnie - mam jeden duży rozpoczęty projekt patchworkowy, ale brak mi energii, by go zakończyć - a w zasadzie trzeba tylko zszyć gotowe już pasy w jedną całość i przepikować. Zauważyłam, że często w środku zimy ciężko mi jest zakończyć zwłaszcza takie większe projekty - też tak czasem macie?

niedziela, 4 stycznia 2015

DIY - farbowanie filcu - gradacja koloru



Postanowiłam poeksperymentować trochę z farbowaniem. Z tym, że nie chodzi mi o farbowanie samej czesanki wełnianej - to już kiedyś robiłam na podstawie świetnego tutoriala znalezionego u Finextry. Natomiast teraz postanowiłam spróbować farbowania już zrobionego tego dnia etui na telefon, filcowanego z czesanki w kolorze naturalnym, na którym chciałam uzyskać gradację koloru.

Nie udało mi się zdobyć barwnika do wełny w kolorze turkusowym, użyłam więc barwnika do bawełny, lnu i stylonu Super Kolor. Miałam nadzieję, że zadziała i nie zejdzie podczas płukania.

Przygotowałam trzy garnki ze stali nierdzewnej, drewnianą łyżkę i ocet. Do każdego nalałam wrzącej wodny i dodałam barwnik w różnych proporcjach, od najmniejszej ilości do największej, tak by kolory przechodziły gradację od najbledszego turkusu do ciemniejszego. Do barwników dodałam ocet w ok. 1/4 ilości, jaką miałam zabarwionej wody w garnku.

Następnie, po ostygnięciu zabarwionej wody zaczęłam farbowanie - najpierw wilgotne etui zanurzyłam do połowy w najjaśniejszym turkusie, potem o kilka cm mniej w średnim kolorze, a same końce etui w najciemniejszym. Zawinęłam w folię spożywczą, tak jak przy farbowaniu czesanki i gotowałam na parze, 40 min. odwracając co 10 min. Po zdjęciu i ostygnięciu, zanurzyłam w wodzie z octem i przepłukałam dwa razy w zwykłej wodzie. Uff - kolor nie puścił, a etui zachowało ładną gradację koloru :).

Podobnie można farbować inne części garderoby - bluzki, sukienki spodenki itp.


sobota, 27 grudnia 2014

Filcowanie, ozdabianie i dzierganie

Ostatnio postanowiłam spróbować nowej sztuki - filcowania, w różnych jego odsłonach - dziś więc pierwsze próbki nowych wyrobów, plus udziergana jakiś czas temu turkusowa czapka. Na początek ufilcowałam czapkę na moje wczesnośredniowieczne rekonstrukcje, potem postanowiłam ozdobić trochę kurtkę, która dotąd nie wyróżniała się niczym szczególnym.




sobota, 28 grudnia 2013

Na karnawał - maska wilka


Mój szkrab przeżywa ostatnio fascynację wilkami - z jednej strony lęk,  z drugiej - zafascynowanie.  W ramach oswajania tematu powstała więc maska wilka, a co za tym idzie szaleństwo zabawy w straszszszenie:)

Edit:
W związku z pojawiającymi się pytaniami odnośnie tego, jak zrobić taką maskę - kilka słów:
Maskę robiłam z kilku warstw filcu, które w trakcie dopasowania wzoru przycinałam, a następnie skleiłam klejem do tkanin. Robiąc taką maskę dobrze jest najpierw zrobić rysunek na papierze, wyciąć, dopasować do twarzy dziecka, tak, by w odpowiednich miejscach wypadły oczy i nos. Papierowa forma może potem posłużyć jako wzór do wycięcia poszczególnych warstw filcu. Na koniec trzeba  dodać gumkę jako mocowanie na głowie - ja wszyłam ją pomiędzy warstwy filcu, mniej więcej na wysokości oczu.

Mimo, że od zrobienia tej maski minął już rok, znów jest sezon karnawałowy i synek biega po domu z masce wraz dorobionym ogonem, straszy wszystkich  i zapytuje kiedy będzie bal karnawałowy w przedszkolu:)




niedziela, 27 lutego 2011

Mała renowacja i pierwsze filcowanie:)


Tak wyglądał przed renowacją.

Dzisiaj taka mała renowacja - stołeczek - podnóżek o eleganckich kształtach zakupiłam już dawno i naprawdę długo czekał na swoją kolej. Zabierałam się do niego trochę z obrzydzeniem bo w pierwotnej wersji wyglądał mało zachęcająco:) (powyżej zdjęcie z aukcji).
W pracach bardzo pomogły mi wskazówki Bestyjeczki i Ity dziewczyny mają naprawdę świetne tutoriale dotyczące tapicerowania i nie tylko.

W sobotę wzięłam udział w warsztatach filcowania prowadzonych przez Kasię z Manualnie.pl które odbyły się w ramach Dolnośląskich Zimowych Warsztatów Craftowych. Polecam, wesoła i miła atmosfera, a warsztaty przeprowadzone były bardzo profesjonalnie:) Cieszę się, że mogłam wziąć udział w tym wydarzeniu, mam nadzieję, że więcej będzie takich spotkań.
Na zdjęciu poniżej efekt pracy na warsztatach:)
Pozdrawiam wszystkich uczestników:)


PS Może wiecie dlaczego na liście blogów nie ukazują się ikonki ze zdjęciem?