niedziela, 9 września 2012

Patchwork z sówką

Tym razem uszyłam na zamówienie komplet patchworkowy typowo letni - pomarańczowe lato przypominają odchodzące już lato i pojawiającą się już powoli jesień, która mam nadzieję będzie równie słoneczna:) Jako że jest to prezent od zespołu tańca irlandzkiego Ellorien dla małej córeczki członkini zespołu, która interesuje się również zumbą,więc pojawiły się znaki w rogach patchworku.



19 komentarzy:

  1. cudownie, ślicznie a irlandzki motyw koniczynki super!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczny ten komplet!naprawdę!pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. piekny komplet! sówka jest super!

    OdpowiedzUsuń
  4. cudowności :) ja z aplikacjami maszynowymi jeszcze nie jestem zaprzyjaźniona, ale może czas to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny!!! bardzo podziwiam Twoja precyzję szycia :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudny komplecik:)Miodzio!!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  7. właśnie trafiłam na twojego bloga i jestem pod wrażeniem! kołderka niesamowita, fantastyczne rzeczy robisz!

    OdpowiedzUsuń
  8. Jestem pod ogromnym wrażeniem twoich prac trafiłam tu przypadkowo.Szukałam aplikacji sówki i proszę jaka miła niespodzianka .Dziękuję za super kurs .
    Pozdrawiam cieplutko i zapraszam do siebie .http://wszystkoanielsko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. Och, ta sówka jest taka słodka. Te wielkie oczy, oklapnięte skrzydełka - aż chce się ją przytulić. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. piękna ta narzuta jak i wszystkie inne Twoje patchworki... aż zazdrość bierze że człowiek nie umie tak pikować :( nie mam pojęcia jak się za pikowanie zabrać :( więc pozostają mi patchworki niepikowane... :(

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)