Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dla dzieci. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 października 2017

Zbliża się czas przebieranek - filcowa maska sowy

Niedługo przypada Halloween, dzieci będą chciały przez chwile poczuć się kimś innym :) Maska sowy im w tym pomoże. Ciekawe, że na postawie jednego takiego wzoru może powstać znacznie więcej masek o odmiennej tematyce :)



sobota, 28 grudnia 2013

Na karnawał - maska wilka


Mój szkrab przeżywa ostatnio fascynację wilkami - z jednej strony lęk,  z drugiej - zafascynowanie.  W ramach oswajania tematu powstała więc maska wilka, a co za tym idzie szaleństwo zabawy w straszszszenie:)

Edit:
W związku z pojawiającymi się pytaniami odnośnie tego, jak zrobić taką maskę - kilka słów:
Maskę robiłam z kilku warstw filcu, które w trakcie dopasowania wzoru przycinałam, a następnie skleiłam klejem do tkanin. Robiąc taką maskę dobrze jest najpierw zrobić rysunek na papierze, wyciąć, dopasować do twarzy dziecka, tak, by w odpowiednich miejscach wypadły oczy i nos. Papierowa forma może potem posłużyć jako wzór do wycięcia poszczególnych warstw filcu. Na koniec trzeba  dodać gumkę jako mocowanie na głowie - ja wszyłam ją pomiędzy warstwy filcu, mniej więcej na wysokości oczu.

Mimo, że od zrobienia tej maski minął już rok, znów jest sezon karnawałowy i synek biega po domu z masce wraz dorobionym ogonem, straszy wszystkich  i zapytuje kiedy będzie bal karnawałowy w przedszkolu:)




czwartek, 12 grudnia 2013

Patchwork z girlandą i imieniem

Jakiś czas tego uszyłam patchwork dla siostrzeńca. Ponieważ nie miałam za dużo czasu na uszycie więc wzór zaczerpnęłam z tego tutoriala, od siebie dodałam jeszcze imię i pasek wokół. Wszystkie obszycia wykonane są szerokim zygzakiem. Ostatnio lubię taki wzór na patchworkach:)


piątek, 15 listopada 2013

Patchworkowe poduszki w chłopięcych klimatach

Uszyłam poszewki do kompletu, w kolorystyce pokoju synka, tym razem na topie samoloty. Mamy małych chłopców wiedzą zapewne dlaczego mój malec wybrał ten motyw :)




Synek postanowił, że jego ulubiony szczurek zostanie spadochroniarzem, nie mogło się więc obejść bez odpowiedniego zdjęcia:)






piątek, 24 maja 2013

Lisek paper piecing

Długo zabierałam się za szycie wzorów paper piecing. Jakiś czas temu wygrałam w candy na blogu Joanny wzór na przepiękny rower, lecz bałam się trochę do niego zabrać, ponieważ jest on nieco bardziej zaawansowany, a ja jeszcze nie szyłam nic w tej technice. Cóż padło więc na początek na prostszy wzór - lisek którego zaprojektowała Julia w ramach Forest Qal. Teraz, nauczona doświadczeniem, kilkukrotnym pruciem, mogę się zabrać za rower:)


sobota, 13 kwietnia 2013

Spodnie dla chłopca

Czy wy także macie problem z poprzecieranymi kolanami w spodniach dziecka? Czasem mam wrażenie, że wystarczy jeden dzień by spodnie mojego dziecka nadawały się do kosza:).
Tak więc, jako że mam wielką nadzieję, iż wiosna wreszcie do nas zawita, stwierdziłam, że czas na uszycie nowej wiosennej partii spodni dla synka. Na razie uszyłam 3 pary, planuję jeszcze trzy, a na tym się jeszcze racze nie skończy:).

Podczas poszukiwania wykroju na spodnie trafiłam na tej stronie na tutorial i wykrój na spodnie dla dziecka. Wykrój jest świetny - spodenki są wyższe z tyłu, a niższe, pod brzuszek z przodu, więc nic nie uciska. Wykrój jest na 2-3 latka - ale na czterolatka wystarczy dodać kilka cm u góry i dopasować długość nogawek i też będą dobre. Swoje zmodyfikowała trochę - wstawiłam gumkę z dziurkami na guziki w pasie, dodałam kieszenie i wzmocnienia na kolana - ciekawa jestem, czy przetrwają szorowanie po podłodze... zobaczymy.



piątek, 7 grudnia 2012

Komplet poduszek patchworkowych w czerwieni i błękicie

Od jakiegoś czasu byłam zajęta tym oto kompletem patchworkowych poszewek - sam projekt pochodził od zamawiającej  - moje tylko wykonanie:)

Moje kochane dziecko wzięło wczoraj ostatnią  dawkę antybiotyku, to już trzecie zapalenie oskrzeli tej jesieni. Strasznie mu odporność spadła :(. A pomyśleć tylko, że w zeszłym roku prawie już nie chorował. Cieszę się, że zrobiło się trochę zimniej, może nie będzie już tak dużo zarazków. Mały nie może się doczekać, aż w poniedziałek pójdzie do przedszkola. A tyle już go ominęło - Mikołaj, mnóstwo zabaw, wycieczka, basen...

 


sobota, 24 listopada 2012

Poduszka z reniferem

Ostatnia praca już w klimatach świątecznych -  poduszka dla synka, którą ozdobiłam namalowanym renem:) Przed świętami nie będę już miała czasu na takie zabawy.


niedziela, 9 września 2012

Patchwork z sówką

Tym razem uszyłam na zamówienie komplet patchworkowy typowo letni - pomarańczowe lato przypominają odchodzące już lato i pojawiającą się już powoli jesień, która mam nadzieję będzie równie słoneczna:) Jako że jest to prezent od zespołu tańca irlandzkiego Ellorien dla małej córeczki członkini zespołu, która interesuje się również zumbą,więc pojawiły się znaki w rogach patchworku.



niedziela, 15 lipca 2012

DIY - jak przyszyć aplikację?

Rozwijam dalej temat sówkowy, tym razem w wydaniu aplikacji:)



Szycie aplikacji wydaje się trudne, ale tak naprawdę wystarczy zastosować kilka trików, by sobie to ułatwić. Dla mnie cała tajemnica polegała na zapoznaniu się z flizeliną dwustronną - ten wynalazek pozwala na lekkie usztywnienie  aplikacji, natomiast możliwość przyklejenia flizeliny zarówno do aplikacji jak i materiału sprawia, że aplikacja nie przesuwa się podczas szycia i ścieg wychodzi równiej. Używam teraz flizeliny bez papieru, ta z papierem jest łatwiejsza w użyciu.

Edit: Do przyklejenia aplikacji, aby się nie poruszała podczas szycia  może być też przydatny klej tymczasowy do tkanin w sprayu, ale trzeba uważać w trakcie jego używania by nie nałożyć go za dużo, ponieważ mogą zostać ślady na prawej stronie.

Co będzie potrzebne?

  • materiał na aplikację
  • flizelina dwustronna
  • nici (na ścieg satynowy sporo ich schodzi)
  • papier na projekt aplikacji
  • maszynowa stopka do aplikacji (znacznie ułatwia szycie)
  • żelazko
  • papier do pieczenia


 Podczas prasowania należy wyłączyć parę w żelazku, zarówno teraz jak i później podczas przyprasowywania aplikacji do materiału, na którym będzie się znajdowała aplikacja.



 Podczas szycia aplikacji stosuję ścieg satynowy - czyli bardzo gesty - na maszynie jego gęstość jest poniżej 0,5 cm. Najlepiej najpierw spróbować jego gęstość na skrawku niepotrzebnego materiału. Używam specjalnej stopki do aplikacji, a jej nacisk zmniejszam na 2 stopień.
Do tkaniny, do której przyszywam aplikację od spodu też przyprasowuję flizelinę - już taką jednostronną lub podczas szycia podkładam po spód papier, daje podobny efekt - wówczas szwy aplikacji nie falują.
 Podczas szycia okrągłych aplikacji (jak tutaj oczu) dobrze jest szyć wolniej, jednocześnie po trochu przekręcając materiał, bez robienia przystanków, bo wtedy wychodzi nierówno.
Na stopce do aplikacji jest linia, oznaczyłam ją strzałką - podczas szycia powinna być ona równo z krawędzią aplikacji, bardzo ułatwia równe szycie.
Mam nadzieję, że moje wskazówki na coś się Wam przydadzą. A może znacie inne sposoby, ułatwiające szycie aplikacji?



Funky Junk Interiors

środa, 11 lipca 2012

Patchwork dla chłopca w błękitach

Ciuchcie i auta to to, co mali chłopcy lubią najbardziej. Mam nadzieję, że się spodobał obdarowanemu:)
Patchwork ten robiłam przez całą zimę, a jego kolory przypominały mi o lecie. I jakoś tak się zdarzyło, że dopiero teraz dotarł do nowego właściciela. W sam raz na lato.







Przyznam, że przy aplikacjach zainspirowałam się pracami Marty Szczypiorskiej.

poniedziałek, 21 maja 2012

Poduszki w stylu marynistycznym



Marynistyczne motywy ostatnio często za mną chodzą - to bardzo wdzięczny temat do różnych krawieckich pomysłów:)
I jeszcze uszyłam poduchę dla malucha z konikiem na biegunach.
Niestety wydruk z dużą ilością czerni nie transferuje się tak dobrze jakbym chciała. Znacznie lepiej wychodzą rysunki z liniami.








Funky Junk Interiors

czwartek, 3 maja 2012

Broszki, broszki... z tkaniny i spodnie dla chłopca


Witam po dłuższej przerwie:) Miałam ostatnio sporo pracy i większość projektów, które powstały dawno temu musiało poczekać na wolny czas. Za oknem dziś wiosenna burza szaleje, co jednak nie przeszkadza mojemu maluchowi mocno spać. A ponieważ związku z tym z wycieczki rowerowej, którą sobie zaplanowaliśmy nici, mam wreszcie wolną chwilkę, by pokazać te kilka drobiazgów zrobionych w międzyczasie.

 Ostatnio moje szycie jest tak rozparcelowane - w jednym tygodniu wykrajanie, w drugim szycie, w trzecim wykańczanie... cierpię na niedoczas... O, właśnie Domik się obudził śmiejąc się przez sen:) burza się kończy więc może się jednak uda wyskoczyć na chwilę.

Pokażę więc tylko co ostatnio uszyłam - broszkę, spinkę do włosów i spodenki dla małego - z tego samego wykroju, tylko inne kieszenie naszłam.


 

Już wiosna, czy to może lato?


niedziela, 18 marca 2012

Zaległości karnawałowe - strój smoka

W lutym jeszcze uszyłam synkowi karnawałowy strój smoka, ale cóż nie miałam kiedy zrobić zdjęć, zresztą złapać w aparat smoka przemykającego z szybkością światła było bardzo ciężko. Ale wreszcie się udało i późno ale jest:) moje małe smoczątko.

Strój szyłam bez wykroju, na oko, na szczęście tylko raz musiałam poprawiać potem poszło gładko:)




niedziela, 5 lutego 2012

Coś na ocieplenie

Okropne mrozy są ostatnio, śmieję się, że sama je przywołałam, kupując w środku zimy rower. Już w dzień zakupu przyszły mrozy tak silne, że po powrocie do domu odmarzanie nóg było torturą:( Cóż mój poprzedni wehikuł spodobał się komuś nadmiernie i został ukradziony - swoją drogą kto kradnie rower późną jesienią?
Tak dla ocieplenia klimatu uszyłam bratu na urodziny torbę na laptopa - pikowaną, z ociepinką jest więc nadzieja, że nie zmarznie. I jeszcze sówkę do przytulania się , ale już nie dla brata:)

Pomysł na torbę zaczerpnęłam z tego bloga, może komuś przyda się taki tutek.




środa, 4 stycznia 2012

Wspomnenie lata

Tęsknię już za latem:) Wprawdzie ta zima nie dała się jeszcze we znaki, ale brak mi słońca, długich spacerów, jazdy na rowerze i tego wszystkiego co wiąże się z tą porą roku.
Dziwna jest ta zima - w zeszłym tygodniu zobaczyłam coś niesamowitego - pazia królowej! Przysiadł sobie na ziemi w środku miasta i nic go nie obchodził fakt, że wszak jest połowa zimy. W chwilę później przyszło następne zaskoczenie - zobaczyłam, że wierzby płaczące rozwinęły listki. I zatęskniłam za latem, dlatego dziś takie trochę bardziej letnie klimaty pokażę, plus dawno już ozdobioną skrzynkę na kółkach, na zabawki synka.



Poduszka w stylu marynistycznym, ze statkiem dla synka.


I również dla malucha uszyłam kilka par ciepłych spodni. Szybkość z jaką przeciera spodnie na kolanach jest błyskawiczna, stąd pomysł na zapobiegawcze łaty na kolanach.