sobota, 15 października 2016

DIY - jak zrobić gzyms do szafy



Dziś pokażę krótkie DIY dotyczące gzymsu, dorobionego do szafy, którą po odnowieniu niedawno pokazywałam. Do zrobienia gzymsu wykorzystałam listewki ozdobne, kupione u stolarza. Każda miała 1,5 m, więc w sumie potrzebowałam po 2 z każdego rodzaju - jedna była rzeźbiona we wzorki, druga była typowym gzymsem.

Poza listewkami do przymocowania listewek użyłam kleju montażowego, resztkę pozostałą z remontu. Przyznam, że głowiłam się jak przymocować górną listewkę gzymsu, ponieważ bałam się ze zwykły klej do drewna nie da rady na tak małej powierzchni. Ale po zrobieniu próby, okazało się że klej montażowy trzyma mocno i wysycha w kilka sekund. Potrzebna była jeszcze skrzynka ucisowa i piła do przycięcia listewek.

W podobny sposób przycięłam górną, grubszą listewkę.

Nie wszystkie listewki udało mi się przyciąć tak dokładnie jak chciałam, niestety pojawiły się szpary, które zamaskowałam szpachlą i akrylem do ścian (też pozostałość z remontu :)

Może macie na to sposób, tak by wykonać precyzyjne cięcia, niekoniecznie przy użyciu specjalistycznych narzędzi?

Przypominam - tak szafa wyglądała przed i po dodaniu gzymsu - tu jeszcze w trakcie odnawiania:
I po malowaniu:

10 komentarzy:

  1. Jest piękna:) od razu inny mebel.A takie listwy ozdobne tez juz docinałam przy suficie i też musiałam uzupełniać akrylem z tubki;)Chyba nie ma na to sposobu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślałam, że może jest na to jakiś sposób...

      Usuń
  2. Cudownie teraz wygląda, wcześniej cos jej brakowało, ale teraz super.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Taka niby drobna zmiana a efekt po prostu marzenie. Szafa zyskała na urodzie no i pasuje do koroneczek na drzwiach jak ulał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki, tak sobie pomyślałam, ze ten rodzaj szaf świetnie wygląda z taką ozdobą :)

      Usuń
  4. pewnie jeszcze wróce do tego posta , bo mam w zamyśle dorobienie czegoś podobnego na jednej z szaf....z góry dzięki....

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz:)