niedziela, 15 lipca 2012

DIY - jak przyszyć aplikację?

Rozwijam dalej temat sówkowy, tym razem w wydaniu aplikacji:)



Szycie aplikacji wydaje się trudne, ale tak naprawdę wystarczy zastosować kilka trików, by sobie to ułatwić. Dla mnie cała tajemnica polegała na zapoznaniu się z flizeliną dwustronną - ten wynalazek pozwala na lekkie usztywnienie  aplikacji, natomiast możliwość przyklejenia flizeliny zarówno do aplikacji jak i materiału sprawia, że aplikacja nie przesuwa się podczas szycia i ścieg wychodzi równiej. Używam teraz flizeliny bez papieru, ta z papierem jest łatwiejsza w użyciu.

Edit: Do przyklejenia aplikacji, aby się nie poruszała podczas szycia  może być też przydatny klej tymczasowy do tkanin w sprayu, ale trzeba uważać w trakcie jego używania by nie nałożyć go za dużo, ponieważ mogą zostać ślady na prawej stronie.

Co będzie potrzebne?

  • materiał na aplikację
  • flizelina dwustronna
  • nici (na ścieg satynowy sporo ich schodzi)
  • papier na projekt aplikacji
  • maszynowa stopka do aplikacji (znacznie ułatwia szycie)
  • żelazko
  • papier do pieczenia


 Podczas prasowania należy wyłączyć parę w żelazku, zarówno teraz jak i później podczas przyprasowywania aplikacji do materiału, na którym będzie się znajdowała aplikacja.



 Podczas szycia aplikacji stosuję ścieg satynowy - czyli bardzo gesty - na maszynie jego gęstość jest poniżej 0,5 cm. Najlepiej najpierw spróbować jego gęstość na skrawku niepotrzebnego materiału. Używam specjalnej stopki do aplikacji, a jej nacisk zmniejszam na 2 stopień.
Do tkaniny, do której przyszywam aplikację od spodu też przyprasowuję flizelinę - już taką jednostronną lub podczas szycia podkładam po spód papier, daje podobny efekt - wówczas szwy aplikacji nie falują.
 Podczas szycia okrągłych aplikacji (jak tutaj oczu) dobrze jest szyć wolniej, jednocześnie po trochu przekręcając materiał, bez robienia przystanków, bo wtedy wychodzi nierówno.
Na stopce do aplikacji jest linia, oznaczyłam ją strzałką - podczas szycia powinna być ona równo z krawędzią aplikacji, bardzo ułatwia równe szycie.
Mam nadzieję, że moje wskazówki na coś się Wam przydadzą. A może znacie inne sposoby, ułatwiające szycie aplikacji?



Funky Junk Interiors

41 komentarzy:

  1. świetny tutek! dzięki bardzo i pomyśleć, że dwustronna flizelina tak ułatwia życie-szycie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ułatwia, ułatwia, szycie jest znacznie prostsze:)

      Usuń
  2. dziękuję za wskazówki,jestem laikiem i swoje babuszki szyję na "wariata" :p stopek nie zmieniam,ściegu nie wiem jakiego używam :p (całe szczęście,że choć go reguluję). Jedynie wiem,ze na pewno nacisk stopki muszę zmniejszyć- bo mi zwija

    ot taka ze mnie krawcowa :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mimo to pięknie szyjesz, Tobie wystarczy wyczucie i intuicja:)

      Usuń
  3. Piękny Diy. Na pewno skorzystam z rad . Koniecznie muszę sobie kupić taką stopkę.

    OdpowiedzUsuń
  4. mhhhh ciekawe czy ja mam stopkę do aplikacji?? (jestem na urlopie i nie pamiętam a na pewno takiej nie używałam) instrukcja bardzo przydatna zwłaszcza jeśli chodzi o dane techniczne :) dziękuję

    OdpowiedzUsuń
  5. O tak, stopka do aplikacji to jest to. Nie wiem jak mogłam bez niej ż(sz)yć :)
    Prześliczny jasiek z sówką. Dawno nie szyłam niczego z aplikacjami i nigdy nie używałam fizeliny, ale przede mną dwie maty dla maluszków, więc z pomysłu skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, flizelina naprawdę ułatwia sprawę:)

      Usuń
  6. Cudna ta sówka i bardzo przydatny tutek, cieszę się, że trafiłam do Ciebie - będę zaglądać
    pozdrawiam,
    Marta

    OdpowiedzUsuń
  7. cudownie! ale ja i tak chyba nie potrafię ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetne i baaaardzo przydatne DIY!!! Dzięki, będę korzystać z rad!
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za kurs co i jak! Trzeba będzie wypróbować w praktyce!

    OdpowiedzUsuń
  10. Just dropping by from the Fabric Tuesday link party.

    That owl pillow is adorable.

    OdpowiedzUsuń
  11. Oh Love that pillow! Very nicely done!

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziękuję za komentarze, bardzo dużo dla mnie znaczą:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super tutek, a sówka przesłodka i w ślicznej kolorystyce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale cudnie wyszła Ci ta sowa:) Taka malusia sówka...słodziaczek!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Dziękuję za tutek, zapisuję do wykorzystania kiedyś tam ;-). Nawet nie wiedziałam, że jest taka stopka do aplikacji ;-P.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniały tutorial, na pewno się przyda... dużo rzeczy mi się tu podoba więc będę podglądać bloga ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo przydatny tutek. Jeśli tylko będę kiedyś miała do czynienia z aplikacjami na 100% skorzystam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja sobie tylko popatrzę, i tak z maszyną się nie dogadam :(((((

    OdpowiedzUsuń
  19. piękne, oglądam, oglądam i nie mogę się nadziwić :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Witaj:-)
    Weszłam na Twojego bloga całkiem przypadkiem - oj piękne rzeczy tworzysz.... nawet nie wiedziałam, że do aplikacji jest specjalna stopka... ja naszywam materiał bez flizeliny i tak jakoś na sucho... ale ja jestem początkującą szwaczką:) Nie tak jak Ty - podziwiam podziwiam Twoje piękne poduchy i napatrzeć się nie mogę.
    Ale wrócę tu i kolejną aplikację zrobię wedle Twoich cennych wskazówek:-)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miszczu!!! Kłaniam się do stóp za sowę, ale powiedz jeszcze jedno: szyjąc oczy (okrągłe aplikacje) nie wyłączasz w żaden sposób ząbków w maszynie? Największą trudność mam właśnie z opanowaniem elementów okrągłych. Ani wyłączenie ząbków prowadzących ani zmniejszenie nacisku stopki nic nie daje ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje:) Przy szyciu okrągłych aplikacji nie wyłącza mząbków - po prostu staram się szyć wolno i bez przerwy, trzymając się linii na stopce.

      Usuń
    2. Dzięki za odpowiedź. Cóż, będę próbować. Cierpliwość i trening to chyba w tym przypadku słowa klucze:)

      Usuń
  22. Normalnie!!!! zostaje u Ciebie i pilnie się uczę :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Po prostu trafiłam do Ciebie tak nagle, a nie che mi się wyjść. Wszystko tutaj jest piękne i chce się tutaj być i być... Będę zaglądać na pewno! Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Świetny tutek i nie tylko ten!!! Będę zaglądać do Ciebie częściej :)

    OdpowiedzUsuń
  25. A czy przyszywałaś to razem z ociepliną pod spodem? Bo mam wrażenie lekkiego efektu trójwymiarowości.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po przyszyciu aplikacji dałam po spód ocieplinę i materiał spodni a następnie przeszyłam kontury sowy, stąd lekki efekt trójwymiarowości.

      Usuń
  26. Świetny tutorial! Muszę się zaopatrzyć w stopkę do aplikacji:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetny wpis, już wiem dlaczego wychodzą mi falbany :D muszę zaopatrzyć się we flizelinę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mam zamiar dopiero się uczyć i zaczynać ten temat oczywiście od kupienia maszyny ;) Czy do przyszywania aplikacji wystarczy domowa maszyna czy musi to być jakaś profesjonalna ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zupełności wystarczy domowa maszyna:) W maszynie przydaje się przy szyciu aplikacji regulowany docisk stopki - ja zazwyczaj szyję na 2 stopniu docisku, regulacja szerokości i szerokości ściegu, a większość maszyn domowych je ma.

      Usuń
  29. Witam.
    Bardzo pomocne DIY :)
    Mam pytanie: tą flizelinę umieszczam na lewej stronie materiału?
    Być może to głupie pytanie, ale dopiero od wczoraj interesuję się tym jak naszywać aplikacje :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, zgadza się - flizelinę umieszcza się na lewej stronie. Powodzenia w szyciu :)

      Usuń

Dziękuję za komentarz:)